Od soboty mieszkam w nowym miejscu. Przeprowadzka to trochę zbyt szumne słowo, jako że przenosiny sprowadziły się do wrzucenia walizki do samochodu i pojechania pod nowy adres... Dla postronnego obserwatora jedynym zyskiem z tego całego bałaganu jest odtajnienie zdjęć z poprzedniego mieszkania, które to można obejrzeć na mojej Picassie.
Nowe mieszkanie jest jednocześnie zadowalające i intrygujące. Nigdy nie znudzę się odkrywaniem co bardziej ekstrawaganckich norweskich wynalazków. Na przykład na balkonie (1 piętro), mamy linkę ratunkową. Jakby się paliło (ceglany blok) będzie można uciekać przez balkon... Powolutku i ostrożnie.
W kuchni mamy nowiutką lodówkę Bosha (super turbo i gotuje i sprząta), pasujące do niej kuchenkę, zmywarkę, mikrofalę oraz meble wyglądające jak głęboka komuna na siłę odświeżana odłażącą teraz farbą.
Lokum do którego się wprowadziłem jest również wyposażone we współlokatora (Sike Huang, chiński współpracownik, zajmuje się głównie robieniem jedzenia i graniem w chińską grę cRPG) i jego pokój, łazienkę oraz pojemnik na łóżko, który będziemy umownie nazywać moim pokojem. Przynajmniej mam szafę. Dzięki zakupom, które wczoraj zrobiłem w IKEI mam również poduszkę, kołdrę, garnki, noże i inne tego typu ułatwiacze życia. Nabyłem również szmatki do kuchni, która wyraźnie cierpiała z powodu ich braku...
Ceny w IKEI w Norwegii są całkowicie porównywalne do tych w Polsce, w sposób bezwzględny. Co oznacza, że dla statystycznego Norwega IKEA jest tania jak... No nie wiem... Barszczu tu nie znają...
8/19/2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
4 komentarze:
Mysza, mieszkałeś w przestrzeni niemożliwej M.C. Eschera!
Nie mogę się zdecydować, którą wersję odpowiedzi wolę, więc zostawię dylemat Tobie:
1) Niemożliwe!
2) Niemożliwie to tam na pewno było. Z przestrzenią gorzej.
Masz jakieś pozytywne doznania? Jesteś zgryźliwy jak stara baba. To, niby zabawne, ale wcale niefajne w sumie. Znany Anonim.
Nie rozumiem, czemu niefajne :) No przecież piszę o pozytywnych doznaniach, nie? Poza tym jestem w Norwegii, nie mogę yć zbyt entuzjastyczny, bo to by mi obcięło PD-ki za niezgodność z charakterem postaci :P
Prześlij komentarz