W południe odebrałem telefon (numer zastrzeżony):
Ja: "Tak słucham?"
Gość po drugiej stronie: "Blah bla bla blah blah bla."
Gpds: "Dzwonię z Londynu, nie mieliśmy jeszcze okazji rozmawiać, ale znalazłem Twoje CV na Monsterze i bardzo mnie zainteresowało."
Ja: "Um, przepraszam bardzo, ale zapomniałem zaktualizować informacje. W tej chwili jestem w Norwegii i pracuję dla UCS.NO"
Gpds: "Ach, szkoda, a to stała praca czy kontrakt?"
Ja: "... kontrakt."
Gpds: "A kiedy się kończy?"
Ja: "Według umowy około 11 listopada, w połowie października będę wiedział, czy zostanie przedłużony."
Gpds: "Ach, rozumiem, no to na pewno będę dzwonił w październiku!"
Ja: "... eee, w porządku, dziękuję, nie widzę problemu... "
Czy oni naprawdę nie mają kogo rekrutować? O co chodzi?
6 komentarzy:
No, dobra - jacyś dzwonią i gadają, może nawet śpiewają- ale dlaczego nie mogę się dowiedzieć o co chodzi w piosence - czy zaglądasz do komentarzy wcześniejszych? Pozdrawiam, LB
Różnie, czasem patrzę czasem nie. Piosenkę zinterpretuj sama.
Flogging Molly - What's Left of the Flag
Pozdrawiam!
Londyn, Londyn! Tak!
Chociaż może lepiej nie, bo Natasza mnie za ten entuzjazm zabije.
Tak Jo, nastrój mam dzisiaj morderczy.
Dawaj do Londynu, spotkasz połowę roku z uczelni...
link http://www.celzycia.com/pokora.html Ważny jest wgląd w siebie. Aby nie stracić czegoś w chwilowej euforii i samozadowoleniu. Znany Anonim
Prześlij komentarz